Filozofia i literatura a człowiek XXI wieku

Filozofia i literaturaŻyjemy obecnie w hegemonii nauk ścisłych. W powszechnej świadomości obecne są opinie, że rozważania z tylko tych dziedzin posiadają prawdziwą wartość, wnoszą coś dobrego do świata. Świat rozwija się w kierunku bycia zdominowanym przez nowoczesne technologie.

Uważa się, że studia w zakresie takich dziedzin jak biznes, marketing, ekonomia czy informatyka są kluczem do nabycia prawdziwie potrzebnych dziś umiejętności, umożliwiających stosunkowo szybkie i łatwe odnalezienie się na wymagającym rynku pracy.

Z kolei studia humanistyczne i społeczne postrzegane są jako nie dające perspektyw na rynku pracy, skazujących na murowane bezrobocie. Takie twory jak literatura czy filozofia spychane są na margines i przypisywane im jest miano całkowicie bezużytecznych. To sugeruje przekaz medialny głównego nurtu. Czy takie opinie są słuszne?

W rzeczywistości opanowanej przez technologię zapominamy o tym, że jesteśmy ludźmi i pewnych fundamentalnych dla naszego istnienia kwestii nie można rozwiązań poprzez kupno nowego urządzenia i zaaplikowanie do naszej codzienności nowej technologii. Nie możemy ich lekceważyć i zapominać. Warto rozwijać się we wszystkich aspektach życia, bowiem wszechstronna edukacja stanowi najlepszą podstawę przyszłej kariery zawodowej.

Jakie korzyści może za sobą nieść styczność z filozofią i literaturą?

Tematy szeroko pojmowanej humanistyki, mimo że często lekceważone, wciąż pozostają istotne dla naszego życia. Dziedzina ta podlega obecnie ogromnej banalizacji, której najdonioślejszym wyrazem są negatywne stereotypy o jej przedstawicielach. Wiele ludzi uważa filozofie za bezużyteczną działalność skupioną na szukaniu odpowiedzi na jałowe pytania, które nie wnoszą nic pozytywnego do praktycznego życia.

Postrzega się ją jako "zabawę dla intelektualistów" opartą na poetyckiej metaforze i oderwaną od prawdziwego życia. Czy tak jest naprawdę? Ta teza wydaje się być niesamowicie szkodliwa, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, z jak ogromnym kryzysem tożsamości musi się mierzyć współczesny człowiek. Pęd do powiększenia dobytku materialnego sprawia, że rzadko poświęcamy czas na kluczowe dla naszego życia refleksje. Przyjmujemy gotowe rozwiązania, zamiast samemu analizować zdarzenia i sytuacje. Oferowane przez innych remedium nie zawsze jest adekwatne dla naszego położenia. Często to właśnie zagubienie jest źródłem problemów, oduczyliśmy się bowiem samodzielnie myśleć, a zaczęliśmy polegać na dobrodziejstwie, które odróżnia nas od innych zwierząt - sile naszego umysłu.

Na jakie problemy rozwiązanie możemy znaleźć w filozofii?

Wymowny jest tu fakt, że w istocie cała nauka ma w niej swoje źródło. Filozofia zrodziła się w starożytnej Grecji, w odpowiedzi na ówczesne mitologiczno-religijne wyjaśnianie świata. Antyczni myśliciele uznali, że to nie wystarczy. Nie można zadowalać się gotowymi rozwiązaniami. Świat trzeba badać. Starać się go możliwie jak najlepiej zrozumieć. Ogrom koncepcji, które zostały opracowane na jej łamach, mogą stanowić przydatne narzędzie na naszej życiowej wędrówce.

Sama znajomość historii rozwoju problemów i pojęć filozoficznych pomaga w szerszym spojrzeniu na otaczający nas świat, skupiały się bowiem one na badaniu takich zagadnień jak:

  • prawda,
  • dobro,
  • pochodzenia świata,
  • natura ludzka,
  • szczęście,
  • cel i przyczyna naszego życia.

Filozofowie zajmowali się także takimi kwestiami jak: kształtowanie zdolności do artykułowania i uzasadniania własnych poglądów, a także konstruowania racjonalnych i przekonujących argumentów. Nie można powiedzieć, że są to sprawy błahe. Takie stwierdzenie jest niczym innym jak tylko oznaką ogromnej ignorancji.

Filozofia skupia się także na takich kwestiach jak logika, analiza rozumowania czy sztuka skutecznej argumentacji. Styczność z tymi kwestiami pozwala na lepsze formułowanie myśli, wykształtowanie w sobie umiejętności krytycznego myślenia, czy też po prostu polepszenie swoich zdolności w prowadzeniu dyskusji. Znajomość zasad artykulacji problemów i rozważań może stanowić tarczę ochronną przed takimi zagrożeniami jak: manipulacja lub też zyskująca w ostatnich czasach na popularności pseudonauka. Filozofia wyczula na banał. Uczy, że nie wolno bezkrytycznie przyjmować proponowanych rozwiązań, warto je analizować i wyciągać samodzielne wnioski.

Jest to dowód na to, że ta nauka (bo mimo różnych opinii jest to nauka) nie opiera się jedynie na mętnych rozważaniach teoretycznych i może znaleźć swoje zastosowanie w praktyce, w fundamentalnych dla dzisiejszego świata kwestiach. Faszerowani jesteśmy dziś ogromną ilością informacji, umiejętność odróżniania prawdy od fałszu jest niezwykle trudna, lecz taka działalność jak nauka filozofii może w tym pomóc. Filozofia daje solidne zaplecze intelektualne konieczne do świadomego funkcjonowania w szybko zmieniającym się świecie. Uczy bowiem krytycznego spojrzenia na świat, chęci badania rzeczywistości i stawiania ważnych pytań. A kto pyta, nie błądzi.

Studia filozoficzne a automatyzacja pracy

Wbrew szkodliwym stereotypom, kompetencje nabywane przez studentów filozofii są, konkurencyjne na rynku pracy. Studia filozoficzne bowiem uczą myśleć, reagować na dynamicznie zmieniający się świat, co według tych co odnieśli sukces w biznesie, stanowi klucz do udanej kariery. Mówi się, że w obliczu przyszłej automatyzacji pracy, to kompetencje miękkie będą główną cechą pożądaną przez pracodawców. Skomplikowane obliczenia wykonywać za nas będą komputery. Wiele zawodów zniknie, jeszcze więcej powstanie. Mimo sprzeciwu wielu z nas, musimy pogodzić się z faktem, że roboty zastąpią nas w wielu podejmowanych przez nas działalnościach. Maszyny zapewnią nam wyzwolenie od pracy fizycznej i pozwolą koncentrować nasze wysiłku na działalności wykorzystującej twórcze zdolności naszego mózgu.

Spekuluje się o rozwoju branży kreatywnej. Odsetek pracy, którą można potencjalne zautomatyzować do 2030 roku jest najwyższy w branży przetwórstwa przemysłowego (50%) oraz budownictwie (48%). Naukowcy prognozują, że przyszłe pokolenia będzie zmuszone przekwalifikować się nawet kilka razy w życiu. Raz wyuczony zawód nie będzie już gwarancją do znalezienia zatrudnienia. To ćwiczenie swojego umysłu i umiejętność adaptacji do nowych sytuacji staną się kluczowymi umiejętnościami. Dlatego warto poszerzać swoje horyzonty myślowe, dbać o zdolność prawidłowego formułowania sądów i rozwijać kreatywność i krytyczne myślenie. Pomóc w tym może nam styczność z dziełami najwybitniejszych umysłów w historii, a także samodzielne analizowanie świata.

Korzyści z literatury

Kompetencje miękkie, czyli wykraczające poza zestaw wiedzy i zdolności potrzebnym do wykonywania zadań ściśle związanych z określonym stanowisku, takich jak obsługa urządzeń to także kreatywność, empatia i szeroko rozumiana inteligencja emocjonalna. Sposobem na rozwój tych umiejętności może być styczność z literaturą. Poświęcanie wolnego czasu na czytanie często postrzegane jest jako strata czasu. Jednak korzyści z czytania książek można wymieniać w nieskończoność. Przede wszystkim, w ogromnym stopniu rozwijają nasze słownictwo, co umożliwia sprawne i precyzyjne komunikowanie się, zarówno w mowie, jak i w piśmie. Rozwija także wyobraźnię, wspiera aktywne i nieszablonowe myślenie.

Ostatnie badania pokazują, że regularne czytanie przyczynia się do zachodzenia pozytywnych zmian w naszych mózgach, wśród których wymienia się poprawa koncentracji i poprawa pamięci. Styczność z prezentowanymi w literaturze historiami zwiększa także zdolność do empatii i rozumienia odmienności. Nie mówiąc już o tym, że odpowiednie książki mogą być źródłem niezwykle wartościowej wiedzy. Wniosek: filozofujmy i czytajmy!

Komentarze