Jak podnosić odporność jesienią?

Podnoszenie odporności jesieniąJesień to pora roku, kiedy wiele osób choruje. Zmiany pogody, spore amplitudy temperaturowe w trakcie dnia czy chociażby codzienne podróże autobusem i przebywanie w dużych skupiskach ludzi - to tylko kilka potencjalnych zagrożeń, które mogą przyczynić się do zwiększonej zachorowalności na grypę.

Jak wzmacniać organizm w sezonie grypowym? Jak zwiększyć swoje szanse na przetrwanie jesieni bez przeziębienia i poważniejszych infekcji?

W przypadku, gdy nasza odporność jest z jakiegoś powodu osłabiona, bakterie i wirusy mają dużo większe szanse powodzenia, w efekcie czego dochodzi do choroby. Na szczęście istnieje szereg rzeczy, które możemy zrobić, by ochronić się naturalnie przed chorobą w okresie jesiennym.

Po pierwsze: SEN

Nie bez powodu mówi się, że "sen to zdrowie". W czasie snu nasz organizm regeneruje się, a my zbieramy siły na kolejny dzień.

Po drugie: ŚNIADANIE

Właściwa dieta jest podstawą dobrej odporności. Wielu współczesnych dietetyków, fitoterapeutów i lekarzy przyznaje, że "zdrowie zaczyna się w jelitach", dlatego tak ważne jest zachowanie właściwej, odpowiednio zbilansowanej i ciekawej diety.

Najważniejszym posiłkiem dnia jest śniadanie! Śniadanie należy zjeść w ciągu godziny od wstania z łóżka - jest to czas najbardziej optymalny na zjedzenie pełnowartościowego posiłku. Najczęściej na śniadanie jemy kanapki lub płatki śniadaniowe. W okresie jesiennym dobrze jest zjadać ciepłe śniadania: na przykład w formie owsianki lub kaszy jaglanej z owocami. Śniadanie powinno być rozgrzewające - to ono ma rozbudzić organizm i dodać mu energii do działania na najbliższe godziny. Jeśli nie lubisz owsianki mogą to być kanapki, ale kanapki z produktami wartościowymi: chude wędliny, dobre gatunkowo sery, dużo dużo warzyw. Do tego herbata z sokiem malinowym albo szklanka świeżo wyciśniętego soku. Jeśli prowadzisz aktywny tryb życia na śniadanie możesz też wypić koktajl warzywno-owocowy - wykorzystuj warzywa i owoce bazowe, a w czasie pory roku uzupełniaj je produktami sezonowymi. Unikaj owoców cytrusowych w okresie jesiennym - mają one właściwości oziębiające.

Po drugie: DRUGIE ŚNIADANIE

Niezależnie od tego czy porę drugiego śniadania spędzamy w domu, szkole czy w pracy - drugie śniadanie to doskonała okazja do tego, by dostarczyć organizmowi witamin i mikroelementów. Drugie śniadanie nie musi być obfite - może to być kubek gorącej zupy, szklanka koktajlu, garść owoców, orzechy czy sałatka.

Po trzecie: OBIAD

W zależności od tego jaki prowadzimy tryb życia, i o której godzinie zjadamy obiad, warto zjeść sycący talerz gorącej zupy w okresie jesiennym, a dopiero później, w czasie tzw. obiado-kolacji pełnowartościowy obiad. Zupa powinna być przygotowywana na wywarze z warzyw - jesienią doprawiajmy zupy papryczką chilli, imbirem, czarnuszką - są to korzenne przyprawy, które rozgrzeją organizm.

Prawidłowo przygotowany obiad powinien zawierać porcję skrobi, porcję białka i porcję warzyw. W miarę możliwości starajmy się komponować posiłki w taki sposób, by było w nich jak najwięcej świeżych warzyw, które są bogate w witaminy. Nie zapominajmy o cennych tłuszczach - do sałatek i surówek koniecznie należy dodać tłuszcz, np. olej lniany, olej rzepakowy czy olej słonecznikowy tłoczone na zimno. Tłuszcz pozwoli witaminom lepiej się wchłonąć. Jedzmy kasze, ryż, pełnoziarniste makarony - to doskonałe źródła błonnika.

Po czwarte: CO JEŚĆ by poprawić odporność?

Istnieje gama produktów, które ze względu na specyficzny charakter, zdecydowanie powinny znaleźć się w naszej codziennej diecie (i to nie tylko jesienią, a przez cały rok!). Mowa o wszelkiego rodzaju kiszonkach, w których w procesie fermentacji powstaje kwas mlekowy, który reguluje florę bakteryjną jelit, a także poprawia wchłanianie witamin i minerałów. Podobnie rzecz ma się z jogurtami i produktami fermentacji mlekowej. Zaopatrzmy się zatem w kapustę kiszoną, ogórki kiszone, sok z kiszonych buraków, jogurty, kefiry i maślanki.

Po piąte: Hartowanie organizmu

Warto hartować organizm w celu poprawienia odporności. Jak to zrobić? Na przykład wykonując naprzemiennie ciepłe i zimne prysznice. Również temperatura w mieszkaniu nie powinna przekraczać 20 stopni. Owszem, w sezonie jesienno-zimowym chcemy by było jak najcieplej, jednak nie jest to zdrowe, a bakterie i wirusy lubią wyższą temperaturę. Zbyt ciepłe powietrze to również suche powietrze - długotrwałe przebywanie w takich pomieszczeniach może prowadzić do wysuszenia śluzówki nosa czy ust.

Należy często i dużo spacerować - oczywiście w odzieży dostosowanej do warunków atmosferycznych. Nie spacerujemy w deszczową pogodę, a w dni, które są piękne i słoneczne. Promienie słoneczne to dodatkowe źródło witaminy D3, która również odgrywa istotną rolę w kształtowaniu naszej odporności.

Nie zapominajmy o wietrzeniu mieszkania - wietrzmy pokoje nie tylko gdy w domu ktoś choruje - warto robić to profilaktycznie i regularnie, codziennie, na co najmniej 15 minut. Możemy w tym czasie przebywać w innym pomieszczeniu, żeby nie narażać się na wychłodzenie.

Po szóste: Naturalne suplementy diety

Jeśli uważamy, że nasza odporność jest raczej kiepska, warto stosować uzupełniające naturalne suplementy diety. Takimi suplementami są na przykład oleje tłoczone na zimno takie jak olej z wiesiołka, olej z czarnuszki czy olej z pestek dyni. Zawarte w nich szczególne konfiguracje kwasów tłuszczowych mają znaczący wpływ na naszą odporność. Oleje można spożywać samodzielnie np. na łyżeczce, łykać w kapsułkach czy dodawać do potraw - to najwygodniejsza forma suplementacji.

Przyda się także dodatkowa porcja naturalnej witaminy C, którą znajdziemy w brokułach, natce pietruszki, papryce, szpinaku. Choć niewiele się o tym mówi, istotną rolę w budowaniu odporności naszego organizmu odgrywa także witamina A, której naturalne pokłady znajdziemy w wątróbce i serach.

Zaopatrz swoją spiżarnię w duże ilości naturalnego (najlepiej bez cukru) soku z malin, imbiru, miodu naturalnego, czosnku - te produkty są doskonałe w walce z jesiennymi przeziębieniami.

Po siódme: Prawidłowe ubieranie

Jesień to pora roku wyjątkowo zwodnicza. Warunki pogodowe często zmieniają się nagle. Właśnie dlatego warto ubierać się na tzw. cebulkę. W sytuacji gdy jest za ciepło, zdejmujemy zbędne warstwy ubrania i odwrotnie. Pamiętajmy, że poranki i wieczory są dużo chłodniejsze niż środkowa część dnia - warto nosić ze sobą szalik, czapki a nawet rękawiczki!

Po ósme: W razie gdy rodzina choruje

Jeśli w Twoim domu pojawi się ognisko choroby, nie panikuj. Zadbaj o domowników - w domu nie powinno zabraknąć wody mineralnej niegazowanej (nawadnianie w czasie choroby jest szczególnie ważne), świeżych owoców, zdrowych tłuszczy. Dodatkowo pamiętaj o zachowaniu najwyższego poziomu higieny osobistej - przed każdym posiłkiem należy dokładnie myć ręce. Warto też częściej wietrzyć pomieszczenia.

Artykuł powstał we współpracy z producentem olejów tłoczonych na zimno Laboratorium Biooil.

Komentarze