Pomysł na biznes - freelancing

FreelancingPraca na etacie jest czymś, co nie zadowala wielu z nas. Z jednej strony cieszą regularne zarobki, teoretycznie uporządkowane życie i możliwość pozostawienia za sobą obowiązków zawodowych, gdy tylko zamykamy drzwi naszego biura. W firmach nierzadko mamy okazję realizować własne pomysły i rozwijać się. To awanse, podwyżki, formalności, jakimi się nie przejmujemy. Bezpieczne życie na co dzień. Nawet praca w wymarzonej branży niestety zaczyna nudzić bądź na swój sposób doskwierać. Chcemy czegoś więcej! I tu przychodzi pomysł na biznes, a w tym praca na zlecenie, czyli popularny ostatnio freelancing. Z czym to się wiąże?

Freelancing - coraz chętniej wybierana opcja

Praca na zlecenie daje nam duże pole do popisu i to w wielu aspektach. Możemy przyjmować te zlecenia, które odpowiadają nam pod względem, chociażby finansowym. Teoretycznie nie musimy pracować z klientami, którzy w jakimkolwiek stopniu nam nie odpowiadają. Zarządzamy sami swoim biznesem. Kończy się poranne wstawanie, wyjazdy do biura, stałe godziny pracy i monotonia dnia codziennego. W teorii freelancing staje się dla nas wybawieniem i drogą do szczęśliwego życia. Mówimy jednak o formie pracy, która niesie ze sobą dużo zalet, ale i trochę wad. Poznajmy je!

Możliwości, jakie niesie praca na zlecenie

Atutem bardzo ważnym dla wielu z nas, jest możliwość pracy w dowolnych godzinach. Niektórzy mają najlepszą, tę metaforyczną wenę twórczą, w godzinach porannych. Inni wolą pracować wieczorem, a i znajdzie się niemała grupa osób, które swoją aktywność zawodową rozpoczną dopiero w nocy. Etat narzuca nam rytm dnia, a freelancing to opcja pracy wykonywanej wtedy, kiedy czujemy się gotowi podołać zawodowym obowiązkom.

Na zasadzie freelancingu najczęściej pracują graficy, informatycy czy osoby zajmujące się tekstami. Wykonywanie zadań odbywa się głównie w formie zdalnej. Potrzebny nam jedynie komputer i dostęp do internetu... i oczywiście trochę weny twórczej. Taki układ jest korzystny dla zleceniobiorców i zleceniodawców. Osoba wykonująca swoją pracę, robi to w warunkach, które są dla niej najbardziej dogodne. Osoba zlecająca nie musi z kolei martwić się o wyposażenie stanowiska pracy dla kolejnego pracownika w zespole.

Praca zdalna daje szansę na rozwój zawodowy osobom, które ze względu na stan zdrowia bądź opiekę nad dziećmi, nie mogą pozwolić sobie na tradycyjny etat. Co więcej, coraz więcej branż, ze względu na dostępne narzędzia ułatwiające telepracę, przechodzi na taki system.

Wady, czyli praca, której nie każdy podoła

Największym minusem pracy na zasadzie freelancingu, jest brak regularności zleceń. Trudno zatem mówić o płynności finansowej czy stałej wypłacie. Freelancer zwykle musi zmierzyć się z niepewnym jutrem – zarówno pod względem finansów, jak i dalszego rozwoju zawodowego. Taką formę pracy najczęściej podejmują osoby, które przechodzą na własną działalność. Muszą zatem samodzielnie zająć się promocją, poszukiwaniem odbiorców i całą masą formalności.

Te powyższe wady, dla niektórych będą po prostu minusami, jakie niesie przecież ze sobą każda praca - niezależnie od branży czy formy zatrudnienia. Trzeba mieć jednak na uwadze, że freelancing wymaga od nas wręcz doskonałej organizacji pracy, odporności na stres i wielozadaniowości. Trzeba umieć wcielić się w wiele ról, bo przejmujemy na siebie obowiązki, które zwykle spoczywają na pracodawcy, podczas pracy na etacie.

Ostatecznie musimy również zmierzyć się z pracą, która zwykle nie kończy się po zwyczajowych 8 godzinach dziennie.

Pomysł na biznes, który wiąże się z pracą na zlecenie i taką formą zarobkowania, to często wybawienie dla wielu z nas. Taka forma pracy i rozwoju osobistego przynosi dużo korzyści, nie tylko finansowych. Zanim jednak zrezygnujemy z „ciepłej posadki”, przeanalizujmy możliwości, plusy i minusy, którymi obarczony jest freelancing.

Autor: www.natchnieni-bieszczadem.pl.

Ocena: 4.6

Komentarze