Rozmowa kwalifikacyjna - 5 złotych zasad

Rozmowa kwalifikacyjna5 złotych zasad rozmowy kwalifikacyjnej

Jednym z kluczowych etapów w ubieganiu się o stanowisko pracy jest rozmowa kwalifikacyjna. W większości przypadków, to jak wypadniemy na spotkaniu z przyszłym pracodawcą ma kluczowy wpływ, na to czy dostaniemy posadę, o którą się ubiegamy.

Dlatego też warto zapoznać się z najczęstszymi błędami, jakie popełniają aplikanci.

Punktualność

Brak punktualności już na początku postawi Nas w nienajlepszym świetle. Jeżeli spóźniamy się na rozmowę w sprawie pracy to za pewne będziemy spóźniali się również do pracy. Taki tok myślenia ma każdy z potencjalnych pracodawców. Zagwarantujmy, więc sobie punktualność. Przygotujmy się odpowiednio wcześnie. Jeżeli rozmowę kwalifikacyjną mamy z samego rana, ubiór przygotujmy dzień wcześniej. Wyjedzmy z domu kwadrans przed planowanym czasem, nie zaskoczą nas wtedy korki czy opóźnienie autobusu.

Przygotuj się

Najczęściej spotykanym błędem jest ogólne podejście kandydata do rozmowy kwalifikacyjnej. Prawdą jest, że łatwo przewidzieć pytania, jakie padną podczas spotkania. Dla kandydata jest to ułatwienie pozwalające odpowiednio przygotować się do rozmowy. Niejednokrotnie jednak idziemy na przysłowiowy żywioł. Aby zrobić dobre wrażenie należy dać do zrozumienia przyszłemu pracodawcy, że zależy nam na pracy w jego firmie. Znać zakres działania firmy, wiedzieć, czym się zajmuje, jakie są jej główne fundamenty, czy osiągnęła w ostatnim czasie jakieś sukcesy.  Częściej natomiast zdarza się, że kandydat nie wiem absolutnie nic na temat firmy, w której ubiega się o stanowisko pracy. Każdy pracodawca chętniej zatrudni osobę, po rozmowie, z którą uzna, że zależy jej na podjęciu się tej pracy. Odzwierciedlać się to będzie na sposobie pracy pracownika i jego zaangażowaniu w powierzone obowiązki.

Wizerunek

Rozmowa rekrutacyjna jest jednym z tych wydarzeń, w czasie, którego mamy tylko jedną szansę na zrobienie dobrego wrażenia. Najczęściej spotkania trwają po kilkanaście minut, jednak najważniejsze są dosłownie pierwsze dwie minuty. Przyłóżmy, więc starań do tego, aby nasz ubiór był schludny i został pozytywnie odebrany. Oczywiście strój powinien zostać dostosowany do sytuacji. Jeżeli ubiegamy się o stanowisko w poważnej korporacji, nie wypada nam przyjść na rozmowę kwalifikacyjną w jeansach i tenisówkach. Zdecydowanie lepiej prezentować się będzie garnitur lub dobrze skrojona garsonka. Nie zakładajmy garnituru, jeżeli jest na nas za mały, chyba, że chcemy rozbawić przyszłego pracodawcę. Najodpowiedniejsza na tę okazję jest klasyka. Zestawienie bieli z czernią lub bieli z granatem.

Mowa ciała

Niewielu spośród Nas zdaje sobie sprawę z tego jak wiele mówi o Nas sposób, w jaki się zachowujemy. Przykładowym zachowaniem może być unikanie kontaktu wzrokowego oraz częste mruganie, które świadczą o, delikatnie rzecz ujmując, naginaniu prawdy przez kandydata. Dodatkowo nerwowe poruszanie nogą lub zabawa dłońmi czy długopisem świadczyć będzie o tym, że nie czujemy się w zaistniałej sytuacji komfortowo. W ogólnym rozrachunku, nasz przyszły pracodawca już będzie wiedzieć, że nie radzimy sobie w stresujących sytuacjach. Często odporność na stres i trudne sytuacja jest kluczowym z czynników w ocenie potencjalnego pracownika. Stres jest nieodpowiednim towarzyszem. Dlatego też starajmy się rozluźnić przed rozmową kwalifikacyjną. Jeżeli boimy się, że będziemy „wymachiwać długopisem” nie wyciągajmy go, utrzymujmy kontakt wzrokowy i uśmiechajmy się! Uśmiech jest sprzymierzeńcem w każdej sytuacja. Pozwala skutecznie na przełamanie pierwszych lodów. W towarzystwie uśmiechniętych ludzi człowiek czuje się zdecydowanie lepiej i nabiera pewności siebie.

Zbyt duża pewność siebie

Jednym z etapów rozmowy kwalifikacyjnej jest moment, w którym mamy możliwość zaspokojenia swojej ciekawości, czyli moment, w którym możemy zadawać pytania. Jeżeli wszystko do tej pory poszło po naszej myśli to tu pojawia się sposobność, w której może podwinąć Nam się noga. Czujemy się już zrelaksowani, pewni siebie, wiemy, że dostaniemy tę pracę i… pytamy ile przysługuje nam urlopu? Albo, czy godziny pracy są elastyczne? Czy przysługuje nam urlop na żądanie? Nasz przyszły pracodawca w tej sytuacja ma jasny i klarowny obraz naszego podejścia do przyszłej posady i z pewnością nie przyczyni się to do pozyskania punktów bonusowych podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Rozmowa o pracę, wbrew powszechnej opinii, jest idealną możliwością wykazania się i zaprezentowania z najlepszej strony. Wykorzystajmy ją, więc. Pokażmy pracodawcy, że to właśnie my jesteśmy tą osobą, której szuka.

Ocena: 5.0



Komentarze