Technika pomarańczy - prosty sposób na zwiększenie koncentracji

PomarańczeTechnika pomarańczy była znana już dziesiątki lat temu pod nazwami "Chińska myśląca czapka" lub "Czapka czarnoksiężnika", lecz dopiero specjalista w zakresie czytania Ron Davis, twórca książki "Dar dysleksji", rozpowszechnił ją, nadał jej bardziej przystępną formę i nazwę: "Technika pomarańczy".

Jest to szybki i stosunkowo prosty sposób na znaczne poprawienie koncentracji, zwiększenie szybkości czytania, a nawet... zmniejszenie objawów dysleksji. I właśnie ostatni efekt był celem poszukiwań Rona Davisa - ten specjalista w zakresie czytania urodził się z silną dysleksją i chciał za wszelką cenę zmniejszyć jej odczuwalne skutki, co udało mu się dzięki tej metodzie.

Na czym polega ta metoda?

Chodzi w niej jedynie o zmianę umysłowego centrum percepcji, które, nazywamy "okiem umysłu". Gdy widzimy "coś" w naszej wyobraźni, logiczne jest, że musimy na to "coś" patrzeć "skądś" i właśnie to "skądś" jest naszym okiem umysłu. Ron Davis odkrył, że zmieniając umiejscowienie oka umysłu jesteśmy w stanie wpływać na poziom naszej koncentracji i intensywność dysleksji (jeżeli ktoś już ją ma).

Cały sekret techniki pomarańczy, jak sama nazwa wskazuje, opiera się na wyobrażeniu sobie tego owocu i za jego pomocą dokonanie zamiany położenia oka umysłu. Dla mniej wprawionych cały "zabieg" zabierze do minuty czasu, a dla tych, którzy są już w niej wyćwiczeni może zająć nawet tylko... 10 sekund. Jednak na początku radzimy nie śpieszyć się wykonując poniższe kroki, aby końcowy efekt był jeszcze bardziej zadowalający.

Pierwszym krokiem do zwiększenia koncentracji będzie dokładne wyobrażenie sobie soczystego, dużego owocu pomarańczy leżącego na naszej wyciągniętej dłoni. Aby wizualizacja była bardziej skuteczna, można wyobrazić sobie ciężar owocu, zapach, specyficzną strukturę, a nawet spróbować "poprzerzucać" pomarańczę z dłoni do dłoni.

Krok drugi to umiejscowienie (położenie, przyklejenie) tej pomarańczy w górnej części tyłu głowy, na samym środku. Następnie opuść rękę i wyobraź sobie, że czujesz jak pomarańcza dotyka Twojej głowy właśnie w tamtym miejscu.

Teraz nadszedł czas na krok trzeci: zamknij oczy i cały czas skupiaj się na pomarańczy, którą wcześniej "przykleiłeś" na tył głowy. Postaraj się zobaczyć siebie oczami wyobraźni tak, jakbyś był osobą trzecią stojącą tuż za sobą i patrzącą na tę pomarańczę. Skup się na niej i spróbuj jednocześnie się zrelaksować. Staraj się wczuć, poczuć jak dotyka Twojej głowy.

Krokiem czwartym jest powolne otworzenie oczu. Cały czas miej świadomość, że ten owoc cały czas jest na Twojej głowie. Jeszcze przez kilka sekund skupiaj się na niej i nadal wyobrażaj sobie jej dotyk. Po upływie tych kilku sekund zacznij robić to, co sobie wcześniej założyłeś już kompletnie nie myśląc o pomarańczy, poświęcając całą uwagę właśnie tej czynności. Możliwe jest, że po otworzeniu oczu poczujesz nietypowe uczucie - tak, jakby głowa podczas obracania była minimalnie cięższa. Jest to ledwo odczuwalny efekt, ale jednak występuje.

Jak już dojdziesz do wprawy w tej metodzie, będziesz mógł pomijać dokładną wizualizację owocu - wystarczy, że wyobrazisz go sobie na dłoni i od razu "przykleisz" do głowy - reszta pozostaje bez zmian. Po dokładnym i sumiennym wykonaniu wszystkich kroków powinieneś efektywniej pracować, być lepiej skoncentrowany, a co za tym idzie mniej rzeczy powinno Cię rozpraszać.

Ocena: 4.9



Komentarze